Niechorze - Do Niechorza na motocyklu
W Niechorzu znalazłam się w zeszłym roku pod koniec czerwca. Mój chłopak jest zagorzałym fanem motoryzacji.Sam zapamiętale jeździ na motorze i nie przepuszcza żadnej okazji aby spotkać się z innymi napaleńcami.Dlatego też pojechał do Niechorza na zlot motocykli.Ponieważ odbywało się to nad morzem a ja uwielbiam plażę, zabrał mnie ze sobą.
Niechorze spodobało mi się. Zwiedziłam Latarnię Morską i obejrzałam piękny widok z jej wierzchołka. Właśnie pod nią zjechali się motocykliści. Pomimo iż był czerwiec, leżałam na plaży a nawet kąpałam się w morzu.Chętnie znów odwiedzę Niechorze bo ten pobyt był stanowczo za krótki.
Inne teksty: