Karpacz - Ciekawe miejsce.

Jeśli wypoczynek w górach to polecam Karpacz. Byłem tam w tym roku w kwietniu. W górach powyżej miasta leżał jeszcze śnieg, ale na dole było już zielono. Czasem rano samochody bywały białe, to do południa wszystko sprawnie znikało. W Karpaczu Górnym jest piękny kościółek Wang. Zwiedzanie typowe z odtworzeniem historii świątyni to standard, ale spacer taki jak my mieliśmy jest super. Około godziny 23 wyszliśmy z pensjonatu położonego niedaleko Wangu. Była mgła, a widoczność sięgała do 30 - 40 metrów. Oczywiście wejście na plac o tej porze nie jest możliwe, ale samo otoczenie świątyni z piękną iluminacją, pozostawia miłe wspomnienia przez długi czas. Myślę, że gdy jeszcze leży śnieg to mogło być jeszcze lepiej, o ile to jest możliwe. Bo ja swoim fotkom daję 10 na 10.
Karpacz ma też inną niezwykłą świątynie. Położona blisko nieba, bo już wyżej nie można ją było wybudować, stoi na wysokości 1602 m n.p.m. Jest to najwyższe wzniesienie Karpacza, Sudetów i Czeskiej Republiki, a mowa o Śnieżce.
Inne teksty: